It was not death

         „Ocknęła się w innej przestrzeni. W innym czasie i wymiarze. Świat, który tak brutalnie wyrwał ją ze snu miał klimat obcego, lecz dziwnie znanego jej miejsca. Inny, choć wciąż ten sam obraz, niczym w krzywym zwierciadle. Pędzący ku niczemu czas przygnębienia, pustki i smutnej melancholii.
Miejsce bez początku i końca.

Miało znamiona śmierci, choć śmiercią nie było.”

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *